Watch and track your favorite playlist.
Curated by: Dzienny Małżonek (44 videos)
Wąż się kłania, róg gra jedną pieśń, a to, co śpi pod skórą, wstaje. Ciuchy Dziennego Małżonka możesz zakupić na - https://direct.distrokid.com/dziennymalzonek/ Facebook - https://www.facebook.com/profile.php?id=61586670715209 Spotify - https://open.spotify.com/artist/0ScjrXcwLQoUy6Xug5AxZe Jeżeli Ci się podoba możesz mnie wspomóc na https://buycoffee.to/dziennymalzonek 🎮 Dołącz do serwera Discord: https://discord.gg/hrAgV4HPeq Tekst: [intro: male] wracam tam, skąd wyszedłem, przez wyłom, po swoje, kradzione ciało śmierdzi. i to śmierdzi za dwoje. [verse 1: male] w pliku archiwalnym, zwinięty jak wąż w słomie, bebok. mały, drżący. w cudzym ogromie. kłania się, nim spojrzę - ukłon zawsze pod ręką, tak kłaniał się królowej. z pożyczką, nie z podzięką. [verse 2: male] znam ten schemat - najpierw czoło, potem zaufanie, na końcu nóż w plecach - jak na zawołanie. tylko ja nie królowa. nie potrzebuję sługi, ja przyszedłem po zwrot. ty masz umarłych długi. [spoken: male, raspy] panie zaświatów… ja tylko przechowuję. nikt nie chciał, ja wziąłem. oddam. wszystko oddam. tylko nie z powrotem bo się boję. [drop] [chorus: male] nie zabiję cię, beboku - żywych nie zbieram, ale to, co nosisz w środku, dziś ci odbieram. ciało czarnoboga - nie twoje. pożyczone, a pożyczki u umarłych są zawsze spłacone. oddaj! nie proszę, nie każę tylko stwierdzam fakt, kto nosi cudze, ten nosi krótko. taki pakt. róg mam z powrotem. róg budzi to, co śpi i czeka, pod twoją skórą śpi ktoś większy od człowieka. [verse 3: male] ciągnę go za ogon przez foldery, próg za progiem, każdy próg to nawia - a w nawii jestem bogiem. syczy o lokim, o opasce, o zemście za trzask, wiem. ale najpierw oddasz, co nie twoje. potem wrzask. [verse 4: male] i wtedy - moment. idealny. nóż idzie w plecy, tylko że w plecach nie mam nic, co nóż kaleczy. umarłeś już raz. w moim spisie, nie w jej dziale, wykupiła cię. jak brzmisz w środku, wiem doskonale. [verse 5: male] przykładam róg. nie do warg - do twojej piersi, „budź, co śpi pod darnią" - róg nie zna innej pieśni. dźwięk nie schodzi w ziemię - schodzi w niego, głęboko, i coś tam otwiera oko. czarne. mroczne oko. [verse 6: male] pęka. znów z trzaskiem - ale tym razem od środka, nie od lokiego - lecz od lokatorka. wychodzi czarne. zimne. nie mówi ani słowa, bebok leży pusty. mały. strzepnięty od nowa. [drop] [chorus: male] nie zabiję cię, beboku - żywych nie zbieram, ale to, co nosisz w środku, dziś ci odbieram. ciało czarnoboga - nie twoje. pożyczone, a pożyczki u umarłych są zawsze spłacone. oddaj! nie proszę, nie każę tylko stwierdzam fakt, kto nosi cudze, ten nosi krótko. taki pakt. róg mam z powrotem. róg budzi to, co śpi i czeka, pod twoją skórą śpi ktoś większy od człowieka. [outro: male] nie po dzięki go budziłem. boga się nie wodzi, boga się wypuszcza. a potem z drogi schodzi. bebok oddycha. żywy - więc nie mój. zostaje, a czarne już nie leży. czarne właśnie wstaje. [spoken: male, deep] byłem tu pierwszy, nim nastał czas i ład. potem nosił mnie mały. leżałem jak ten głaz. kto mnie nosił to mnie nie obchodzi. lecz czarnobóg, właśnie się odrodził #polska #patriotyzm #muzykapatriotyczna #historiapolski #rockpatriotyczny #metalpatriotyczny #dziennymalzonek #piosenkapatriotyczna #muzykazduszy