Legendy Polskie: Zemsta Upadłych (Sezon 9 ostatni)

Watch and track your favorite playlist.

Curated by: Dzienny Małżonek (44 videos)


Currently Playing: ZDRADA BOGÓW - Dzienny Małżonek (Legendy Polskie: Zemsta Upadłych - Odcinek 12)

Ciuchy Dziennego Małżonka możesz zakupić na - https://direct.distrokid.com/dziennymalzonek/ Mieszamy dalej i jesteśmy co raz bliżej wywrócenia stolika. Narazie jeszcze trzyma się na chwiejnych nogach. Facebook - https://www.facebook.com/profile.php?id=61586670715209 Spotify - https://open.spotify.com/artist/0ScjrXcwLQoUy6Xug5AxZe Jeżeli Ci się podoba możesz mnie wspomóc na https://buycoffee.to/dziennymalzonek 🎮 Dołącz do serwera Discord: https://discord.gg/hrAgV4HPeq Tekst: [intro: male] Dwaj stają na wzgórzu — grom i podziemny bies, Nigdy razem, a dziś ramię w ramię - Nastał Kres. Naprzeciw nich królowa. Za nią cały jej dwór: Bogowie z jej piwnicy, każdy jak martwy mur. [verse 1: male] Zeus z gromem u boku, Heimdall z rogiem w dłoni, Tyr jednoręki, Wodan — cały panteon jej broni. Atena z tarczą, Apollo z łukiem, Kronos liczy czas — Wskrzeszeni, doładowani, stoją za nią jak głaz. A ona nie drgnie nawet, w spokoju patrzy z góry: "Wy naprzeciw wszystkim? Grom i kret. Zabawne z was figury." [verse 2: male] Perun unosi rękę — Weles wbija w ziemię róg, Niebo trzeszczy nad nimi, pod stopami pęka gruz. Piorun z góry, korzeń z dołu — na jedną stronę razem, Pierwsza przysięga świata przemawia jednym wyrazem. Lecz siedmiu doładowanych na dwóch — to nie jest bój. Królowa cicho szepcze: "Zabijcie. To rozkaz mój." [chorus: male] BOGOWIE! Kto trzyma wasze łańcuchy dziś? BOGOWIE! Kto kazał wam na kolanach iść? Byliście panami nieba, morza, wojny, dnia — CZY KRÓLOWA WAS POSIADA, CZY WCIĄŻ JESTEŚCIE, TYM KIM BYĆ SIĘ DA? [verse 3: male] Lecz Zeus nie rusza. Patrzy. Zaciska pięść na gromie. Bo widzi tam obu po całkiem innej stronie. Perun i Thor. Ci sami, co gdy chciał ich kiedyś rozdzielić, Zamiast siebie tłuc — zawarli sojusz by ich nie podzielić. Ta zadra piecze do dziś. Lecz piecze też coś więcej: Król bogów na smyczy. Ta hańba pali mu ręce. [verse 4: male] "Zeusie!" — syczy królowa. — "Czekam. Wykonaj rozkaz." On patrzy na Peruna. Perun na niego. Cisza jak głaz. I nagle Zeus się odwraca — nie ku wrogom. Ku niej. "Byłem królem Olimpu. Nie będę królowej psem." Grom, co miał trafić Peruna, wchodzi w nią z hukiem — A za Zeusem, jak lawina, idzie kolejny i kolejny cios z łukiem. [verse 5: male] Apollo strzela w kark, Atena tnie w bok, Heimdall dmie w róg — Wodan wali w krok! Tyr jedną ręką bije, jakby miał ich dziesięć, Grad ciosów w plecy pani, co chciała ich nieść jak rzeczy. Tylko Kronos stoi z boku, nie tknął jej ani nie bronił — Tytan czasu nie ma pana. Tytan czasu nie trwoni. A z przodu Perun i Weles — grom i korzeń — cios w twarz: Z tyłu jej własna armia. Z przodu przysięga. Zamknięty krąg. Raz. [bridge: male - drums stop, near silence] Królowa pada na kolano. Pierwszy raz w wieczności. Krew na wargach. Wokół — grom, korzeń, zdrada, ostrza, złości. Wszyscy patrzą, jak drży... ...i słyszą, że nie płacze. Niesie jej śmiech razem z czasem. [outro: male - full power returns] Śmiech królowej idzie w niebo, mrozi bogów i wzgórze, Bo nikt z nich jeszcze nie wie, co ta pani trzyma w chmurze. [spoken matter: male] Po czym dziękuje im i mówi że teraz nie musi już nikogo oszczędzać. #polska #patriotyzm #muzykapatriotyczna #historiapolski #rockpatriotyczny #metalpatriotyczny #dziennymalzonek #piosenkapatriotyczna #muzykazduszy #lilith #weles #perun #zeus


Tracks in this Playlist