Watch and track your favorite playlist.
Curated by: Tomasz Kosiński (1482 videos)
Download: https://krakenfiles.com/view/bs1pszrEV5/file.html Original: https://www.youtube.com/watch?v=qe1puXx4BpM DJ KLEVEX Youtube: https://www.youtube.com/@DjKlevexOfficialnyKanal Facebook: https://www.facebook.com/profile.php?id=61552670246978 Tiktok: https://www.tiktok.com/@djklevex Instagram: https://www.instagram.com/klevexdj/ *Pumping Reactor* Facebook: https://www.facebook.com/PumpingReactorRecords/ Kontakt: https://www.facebook.com/messages/t/PumpingReactorRecords Kontakt: m.me/1197400483650200 Problemy z prawami autorskimi prosimy zgłosić na: https://www.facebook.com/messages/t/PumpingReactorRecords Any problems with copyright, please report here: https://www.facebook.com/messages/t/PumpingReactorRecords Tekst Krople deszczu na mym karku W płaszczu mam schowany zeszyt Plac Zamkowy jest już martwy Nie chcę żyć już czasem przeszłym Idę ciemnym Nowym Światem Choć to dla mnie stare śmieci Do pijalni wódek zajrzę Tam gdzie każdy blat się lepi Barman ubrany jak portier Linie dialogowe puste A samotność to rewolwer Więc zamawiam sobie lufkę Motyl w brzuchu stał się larwą Wżera w duszę się i puchnie Jestem sam pod ciemną gwiazdą Nie poznaję twarzy w lustrze Refren Oczy przechodniów nocą świecą jak znicze Koszmar na jawie, bezsenne ulice Po których znowu się włóczysz Nie wiesz gdzie idziesz Pijanymi krokami i do mnie piszеsz Gdy wychodzę na ulicę Słyszę wrzaski młodych ludzi Jeszcze wierzą w swoją misję Jеszcze świat ich nie obudził Ja też chciałem zmienić system I musiałem to porzucić Bo dziś świat to tylko biznes Tamten zmarł i nie powróci Na południe w stronę Wilczej Tłumy ludzi wciąż pod SPATIF Nie mam siły na nich dzisiaj Chyba przejdę się Frascati W mej kieszeni nowy DM Potem jeszcze drugi, gratis Lecz nie do mnie ona pisze Przecież on jest adresatem Refren Oczy przechodniów nocą świecą jak znicze Koszmar na jawie, bezsenne ulice Po których znowu się włóczysz Nie wiesz gdzie idziesz Pijanymi krokami i do mnie piszesz Sprawdzę o co chodzi z rudą Sięgam po nią do kieszeni "Piotrek, o co chodzi z bluzą?" Pytasz mnie już po raz setny Taki jeden dobry kumpel Dał mi radę wieki temu W sumie mogłem go posłuchać Jeśli piłeś, nie DM'uj Jakaś para jest na skarpie Zanurzona w pocałunku Chce typowi wytłumaczyć Że nie znajdzie w niej ratunku Gdy go rzuci jak zły nawyk I zostawi go na bruku (No?) Niech odzyska swoją bluzę (Ta) Niech pokaże trochę buntu Refren Oczy przechodniów nocą świecą jak znicze Koszmar na jawie, bezsenne ulice Po których znowu się włóczysz Nie wiesz gdzie idziesz Pijanymi krokami i do mnie piszesz Żyjesz tylko w moich myślach Ale ile jeszcze przetrwasz? Tu warunki makabryczne Strasznie duszno, mały metraż A sąsiedztwo jakby Tyrmand Skąpał w opętanych szeptach Już na pogoń we mnie sił brak I nie bawi mnie ten spektakl Na Trzech Krzyży pod kościołem Łypie święty Nepomucen Jakby czekał na mą spowiedź Jakby pragnął mnie pouczyć Zanim całkiem tu utonę Może wskaże mi kierunek Z szeptu wybija się okrzyk Ktoś nas błaga o ratunek Ratunku! Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,taco_hemingway,frascati.html